Świeżyński Adam
PDF Drukuj Email
48(2012)2 - Artykuły

Adam Świeżyński

Zdumienie i zachwyt. Zarys fenomenologii cudu jako zdarzenia niezwykłego

  • język publikacji: angielski


Streszczenie

Terminem „cud” posługujemy się, najogólniej rzecz ujmując, wtedy, gdy mówimy o zdarzeniach, które charakteryzują się niezwykłością. Niezwykłość ta oznacza, że dane zdarzenie jawi się nam jako niezgodne z ustalonymi i potwierdzonymi prawidłowościami funkcjonowania świata. Najczęściej „cud” jest rozumiany jako zdarzenie niezwykłe, spowodowane przez Boga. Oznacza to, że nazywając jakieś zdarzenie cudem bierzemy pod uwagę nie tylko jego niezwykły charakter, niespodziewaność i nieprawdopodobność wystąpienia, lecz także uznajemy, iż jest ono wynikiem Bożej interwencji. Szczegółowa analiza niezwykłości zdarzenia cudownego prowadzi do wyróżnienia dwóch kolejnych jego cech: ponadnaturalności i naukowej niewyjaśnialności. Z uwagi na to, że cud jest skutkiem działania Boga możemy także mówić o jego religijnym znaczeniu. Bliższa analiza rozumienia ponadnaturalności i naukowej niewyjaśnialności zdarzenia cudownego powinna także uwzględniać aspekt fenomenologiczny cudu. Ujawniające się w tym aspekcie zdarzenia cudownego przyczyny uznania go za niezwykle: zdumienie i zachwyt, stanowią właściwy punkt wyjścia do zrozumienia niezwykłego charakteru cudu. Zatem fenomenologia zdarzenia cudownego wyznacza dalsze kierunki rozważań filozoficznych na temat natury cudu (ontologia zdarzenia cudownego) oraz możliwości jego rozpoznania (epistemologia zdarzenia cudownego).

 

 
PDF Drukuj Email
46(2010)2 - Recenzje

 

Adam Świeżyński

Michael Horace Barnes, Understanding Religion and Science. Introducing the Debate, London – New York 2010

  • język publikacji: polski


Fragment:

Ukazanie się we wrześniu 2010 roku książki Stephena Hawkinga i Leonarda Mlodinowa "The Grand Design" (Bantam Books, New York) po raz kolejny wywołało kontrowersje wokół problemów ujawniających się na styku nauk przyrodniczych i religii, a zwłaszcza wokół zagadnienia powstania Wszechświata. Szczególnie dyskutowane było zawarte we wspomnianej publikacji stwierdzenie Hawkinga o tym, że ponieważ istnieją takie prawa, jak grawitacja, Wszechświat może i będzie tworzył się „z niczego”. Brytyjski kosmolog przekonuje, że spontaniczne tworzenie jest przyczyną tego, iż „istnieje raczej coś niż nic”. Dlatego istnieje Wszechświat, istniejemy my i nie ma potrzeby angażowania Boga, aby „podpalił lont” i sprawił, że Wszechświat zaczyna „działać”. To z kolei czyni przypadkowość naszych ziemskich warunków planetarnych, szczęśliwej kombinacji odległości pomiędzy Ziemią a Słońcem i ich mas oraz innych kosmicznych koincydencji, znacznie mniej wyjątkową, a pogląd, że Ziemia została dokładnie zaprojektowana tylko po to, aby zadowolić istoty ludzkie, znacznie mniej przekonującym. W ten sposób książka Hawkinga i Mlodinowa wpisuje się (niezależnie od rzeczywistych intencji autorów) w nurt współczesnego „nowego ateizmu” reprezentowanego m.in. przez R. Dawkinsa, C. Hitchensa i D. Dennetta.

Śledząc kolejno ukazujące się publikacje Hawkinga na temat początku Wszechświata, można zauważyć, że konsekwentnie dąży on do zbudowania modelu „samowyjaśniającego się” Wszechświata i równie konsekwentnie popełnia klasyczny błąd metodologiczny polegający na zacieraniu różnic między płaszczyznami poznawczymi, w tym wypadku kosmologiczną i teologiczną. Dlatego tak istotne wydaje się ponowne przypomnienie znanej prawdy o odmienności poznania przyrodniczego i teologicznego oraz określenie różnic istniejących między nimi wraz ze wskazaniem na ujawniające się punkty styczne. Za użyteczne wprowadzeniem do wspomnianej problematyki można uznać książkę M. H. Barnesa, profesora studiów nad religią, pracującego w Uniwersytecie w Dayton w USA, zatytułowaną "Understanding Religion and Science. Introducing the Debate". Stanowi ona syntetyczne spojrzenie na naukę i religię oraz ich wzajemne powiązania, obejmujące podstawowy zbiór zagadnień dotyczących relacji między naukami przyrodniczymi a teologią chrześcijańską.

 
PDF Drukuj Email
46(2010)2 - Recenzje

 

Adam Świeżyński

Slávka Démuthová, Keď umiera dieťa. Praktická tanatológia I, Pusté Úľany 2010

  • język publikacji: polski


Fragment:

Mimo coraz większej liczby hospicjów i rozwoju medycyny paliatywnej problem śmierci wciąż należy do tematów, które współcześnie żyjący ludzie starają się omijać, odsuwając od siebie jak najdalej. Strach przed śmiercią oraz towarzyszącymi jej okolicznościami daje znać o sobie za każdym razem, gdy zostajemy postawieni wobec realności nieuchronnego końca ludzkiego życia. Traktowanie śmierci w kategoriach tabu nie pozwala na pełne „oswojenie” się z tym problemem ani na uformowanie własnej, świadomie przyjętej postawy wobec niego. To z kolei powoduje, że w trakcie procesu umierania i w samym momencie śmierci drugiego człowieka, zwłaszcza osobiście nam znanego (np. osoby bliskiej, przyjaciela), często nie potrafimy zachować się odpowiednio do zaistniałej sytuacji. Nie wiemy, co należy wówczas powiedzieć, w jaki sposób pomóc, co ze sobą zrobić.

Szczególnie bezradnym można się poczuć w sytuacji umierania i śmierci dziecka, którego koniec życia wydaje się być obciążony największym napięciem emocjonalnym dotykającym jego bliskich i opiekunów. Śmierć dziecka, niezależnie od tego, z jakiego powodu się wydarza, wzbudza szczególne emocje i sprzeciw. O ile śmierć osoby dorosłej, zwłaszcza w podeszłym wieku, choć przynosząca smutek bliskim, wydaje się naturalną konsekwencją faktu ograniczoności ludzkiego istnienia, to śmierć dziecka i cierpienie ją poprzedzające wywołuje pytania egzystencjalne o najbardziej dramatycznym charakterze. Można w związku z tym zastanawiać się, czy podobnie na własną śmierć patrzą same dzieci, zwłaszcza te, które znajdują się w końcowym stadium nieuleczalnej choroby. Czy „filozofia śmierci”, którą ma dziecko różni się od „filozofii śmierci” przyjmowanej przez osobę dorosłą?

Próba odpowiedzi na tak postawione pytanie wydaje się być jednym z głównych celów omawianej publikacji.

 
PDF Drukuj Email
46(2010)2 - Rozprawy



Adam Świeżyński

Czy przypadek jest „częścią” cudu?
W poszukiwaniu wspólnych cech zdarzeń cudownych i przypadkowych

  • język publikacji: angielski


Streszczenie

Filozoficzne próby odpowiedzi na pytanie czym jest przypadek oraz na pytanie o możliwość zaistnienia cudu, nieuchronnie nawiązują do zagadnienia koncepcji i struktury praw przyrody. Wydaje się więc, że najbardziej kompetentną dziedziną rozważań filozoficznych, w ramach której można poszukiwać odpowiedzi na wskazane pytania, jest filozofia przyrody zakotwiczona we współczesnych naukach przyrodniczych. Zdarzenie niezwykłe, którego nie umiemy wkomponować w znane nam prawidłowości przyrody może być takim ze względu na swoją strukturę ontyczną, albo ze względu na ograniczone możliwości poznawcze obserwatora. Zarysowuje się w tym miejscu zbieżność między elementem empirycznym zdarzenia cudownego a zdarzeniem, które określamy jako zdarzenie przypadkowe w sensie braku przyczyny lub braku wiedzy o przyczynie.