Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail



Ryszard Moń

Ocena wkładu Davida Rossa w zrozumienie powinności

  • język publikacji: polski


Streszczenie

Artykuł wychodzi poza prezentację poglądów Rossa. Przedstawia dyskusję pomiędzy jego komentatorami. Jest raczej dyskusją podjętą nie tylko z nim, ale także z komentatorami jego myśli, i to na dość wąskim odcinku, tj. odnośnie zagadnień ukazujących zależność między teorią a praktyką, a także zależność między ogólnym prawem moralnym a prawami szczegółowymi. Celem poniższych analiz jest także zbadanie zasadności prób uzupełnienia dwóch najsłynniejszych teorii etycznych (teleologizmu i deontologizmu), podjętych zarówno przez Rossa, jak i komentatorów jego myśli, próbujących wprowadzić do jego teorii obowiązków prima facie pojęcie obowiązków doskonałych i niedoskonałych zaczerpniętych z teorii Kanta. Ross stara się bowiem dokonać korekty zarówno teorii Arystotelesa, jak i Kanta. Przeprowadzone analizy pokazują jednak, że nie jest możliwe ani Rossa obowiązków prima facie, ani propozycji Stratton-Lake’a do teorii Kanta, a to dlatego, że filozofa z Królewca inaczej niż Ross i jego zwolennicy rozumiał obowiązki. Dla Rossa obowiązki nie są szczególnymi przypadkami ogólnej powinności, ale racjami ukazującymi szczególne cechy ludzkich czynów. Nie są to zasady obowiązku, lecz jedynie warunki możliwości postawienia szczegółowych wymagań.